Dramat konstrukcyjno-marketingowy
Osoby:
Ja - skromny obserwator rzeczywistości
Nokia - kryptoidiotka z dalekiej Finlandii
Ja
(coraz bardziej zaintrygowany specyfiką niektórych szczegółów technicznych zakupionego onegdaj telefonu, zadaję Nokii pytanie za pośrednictwem formularza pomocy technicznej)
Nokia
"Witamy w Dziale Obsługi Klienta Nokia,
Uprzejmie informujemy, że niestety nie ma możliwości aby podłączyć telefon Nokia 1680 Classic pod komputer bowiem jak Pan sam napisał ten model nie posiada Bluetooth, IR ani możliwość podłączenia kabla USB. Model ten również nie jest kompatybilny z programem Nokia PC Suite ani z programem Ovi Suite, które umożliwiają transmisję danych między obsługiwanym telefonem Nokia a komputerem zatem niestety w tym przypadku nie ma możliwości aby przegrać zdjęcia z telefonu do komputera. Ponadto przepraszamy za brak modelu Nokia 1680 Classic w rozwijanej liście w formularzu kontaktowym – brak tego modelu został przekazany do odpowiedniego działu, który odpowiada za aktualizowanie stron internetowych Nokia. Bardzo przepraszamy za wszelkie niedogodności spowodowane zaistniałą sytuacją"
Ja
Jaki zatem sens ma montowanie w telefonie aparatu pozwalającego robić zdjęcia o rozmiarze 640x480, jeśli można je obejrzeć jedynie na wyświetlaczu 128x160 pixeli ?
Sens
(Nie występuje)
Kurtyna
O! Wcześnie zacząłeś. Jestem głupi, że nie poszedłem drogą kontową.
OdpowiedzUsuńAaaa, po zatwierdzeniu... cenzura ;)
OdpowiedzUsuńDlaczemu nie ma kilku moich komentarzy, które oczekiwały na akceptację?
OdpowiedzUsuńByło tak: najpierw w ustawieniach zupełnie niepotrzebnie miałem moderowanie komentarzy starszych niż 14 dni. Jak to wyłączyłem to nie mogłem już moderować tych niewyświetlonych. Zatem włączyłem na powrót, zatwierdziłem, po czym wyłączyłem na amen. Więcej problemów już być nie powinno. Cenzura wynikła zupełnym przypadkiem i nie była w żadnym stopniu zamierzona.
OdpowiedzUsuńA te organizacyjne komentarze wykasowałem celowo, z racji nikłej wartości merytorycznej w zaistniałej sytuacji :)
Co zaś do niepójścia drogą to z grzeczności nie zaprzeczę.
zdjęcia możesz sobie wysłać MMS-em na swój e-mail
OdpowiedzUsuńWpadłem na to, tylko jakoś mi się MMSy nie wysyłają. Nie wiem dlaczego i zasadniczo nie miałem wcześniej potrzeby sprawdzania. Może jak mi się kiedyś będzie nudzić, to zgłębię tę zagadkę :)
OdpowiedzUsuńNie wiem czy ten komentarz się pojawi gdyż piszę go za pośrednictwem mojego Samsunga, który bezsprzecznie posiada funkcję internetu zaimplementowaną we wnętrzu inside.
OdpowiedzUsuńTym niemniej pozdrawiam z Czernicy.
Pojawił się, chociaż jako anonimowy. Ale że lokalizacja nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tożsamości zaimplementowanej domyślnie we wnętrzu inside'u Twojej osobowości, więc jest ok :)
OdpowiedzUsuń